Połączenie Starachowickiej Kolei Wąskotorowej z Muzeum Przyrody i Techniki

W ramach starachowickiego Budżetu Obywatelskiego została zgłoszona inicjatywa: Kolejką wąskotorową z Wielkiego Pieca do Iłży – koncepcja i studium wykonalności.
W edycji Budżetu Obywatelskiego na 2022 rok, zmieniono formułę projektów. Postanowiono, że miasto będzie jednym okręgiem i wszyscy mieszkańcy będą mogli głosować na zadanie ogólnomiejskie. Oczywiście są projekty dedykowane poszczególnym osiedlom, ale jest też kilka zadań wyłamujących się z tego schematu. Pan Michał Walendzik, Przewodniczący Rady Miejskiej w Starachowicach, zgłosił zadanie dotyczące przedłużenia linii Starachowickiej Kolei Wąskotorowej do zakładu wielkopiecowego, na terenie którego znajduje się Muzeum Przyrody i Techniki. Zadanie dotyczy wykonania projektu koncepcyjnego i studium wykonalności, o szacunkowej wartości 400 tys. złotych.

Poniżej opis pochodzący ze zgłoszenia projektu.

W środowisku miłośników starachowickiej wąskotorówki temat znany jest od 2006 roku. Wraz z pracownikami starachowickiego Starostwa Powiatowego (podmiotu nadzorującego zarówno kolej wąskotorową jak i muzeum) analizowano wtedy wstępne możliwości połączenia. Wówczas rozrysowano możliwe warianty.

W lokalnej prasie, w 2007 roku był nawet artykuł o połączeniu, które mogłoby być zrealizowane w 2009 roku…

Lata mijają, Dalekosiężne plany połączenia z Wielkim Piecem wydawały się marzeniem wobec braku środków finansowych na spięcie odcinka iłżeckiego ze starachowickim.

Tymczasem w związku z budową w nowym przebiegu odcinka linii pomiędzy Pastwiskami a Błazinami, w ramach realizacji obwodnicy Iłży (link 1, link 2) w ciągu drogi krajowej nr 9 (realizowaną wobec pierwotnych planów z kilkuletnim opóźnieniem) Starostwo odzyska materiał z likwidowanego odcinka z przeznaczeniem na wykorzystanie do odbudowy torowiska między Marculami a Lubienią (dawnej stacji zlokalizowanej w rejonie stacji paliw w Zębcu, na granicy województwa Świętokrzyskiego i Mazowieckiego). Aktualnie (wrzesień 2021r.), trwa postępowanie przetargowe mające na celu wyłonić wykonawcę prac budowlanych. Po realizacji ww. odbudowy pozostałoby do odbudowania ok. 3,1 km rozkradzionego na przełomie XX i XXI w. torowiska zlokalizowanego w lesie, już w Województwie Świętokrzyskim. Mamy nadzieję, że w perspektywie kilku najbliższych lat, wykorzystując możliwości dofinansowania, to marzenie się ziści.

Mając taki stan na uwadze należy powrócić do pomysłu uatrakcyjnienia przebiegu trasy Starachowickiej Kolei Wąskotorowej, wydłużając go do istniejącego na terenie Muzeum Przyrody i Techniki układu torowego, również o rozstawie 750 mm. Kolejnym pomysłem byłoby wydłużanie toru w samej Iłży – jak najbliżej starówki i iłżeckiego zamku.

W przeciwieństwie do odbudowy rozkradzionego odcinka w Puszczy Iłżeckiej, realizacja nowego toru w obszarze miejskim wymaga przygotowania projektowego oraz analiz przestrzenno-formalnych. Dopiero wówczas można byłoby wykonać projekt budowlany i szykować finanse na realizację zadania.

Dlatego pomysł zgłoszony i poddany mieszkańcom pod głosowanie jest tak naprawdę pierwszym sformalizowanym działaniem w tym zakresie. Mimo, że konkurencja projektów obywatelskich jest duża, liczymy, że spora grupa wzniesie się ponad podziały i dostrzeże potencjał projektu.


Pokrótce przeanalizujmy możliwości realizacji połączenia SKW z muzeum.

Naturalnym się wydaje korytarz kolejowy z wykorzystaniem rozebranej bocznicy normalnotorowej do zakładu wielkopiecowego. Gdybyśmy mieli rok 1995, realizacja byłaby o wiele prostsza – nie było wiaduktu, tor wąskotorowy był jeszcze widoczny na przejeździe kolejowym w ul. Targowej. W całości istniała bocznica do Wielkiego Pieca. Niestety przy bocznicy miasto wydzieliło i sprzedało działki pod kompleks garaży, których dojazd położony jest w miejscu toru (obecnie współwłasność właścicieli wybudowanych piętrowych garaży). Poziom wykonanego jest podwyższony względem mostku (z charakterystyczną datą 1955 R. na czole żelbetowej płyty) nad chodnikiem prowadzącym do ul. Rogowskiego. Miejsce ilustruje zdjęcie:

Lub poniższy fragment Google Street View.

Problemem pozostaje przejście w wąskim pasie ulicy Spółdzielczej. Odtworzenie przebiegu dawnego torowiska do pierwotnej stacji początkowej Starachowice Wschodnie Wąskotorowe, tak jak to przedstawiono w artykule o „Wierzbnickiej wąskotorówce”, wobec istniejących słupów sieci trakcyjnej oraz nastawni jest praktycznie niemożliwe.

Miasto Starachowice obecnie wykonuje przebudowę placu dworcowego. Wyspowy układ stanowisk będzie zmieniony i możliwe będzie przeprowadzenie w toru w sposób nieingerujący w nowe stanowiska autobusowe, ale też nie obejdzie się bez fragmentów przebudowy. Poniżej grafika jak będzie wkrótce wyglądał plac dworcowy.


Powyżej przedstawiono obecne uwarunkowania. A jakie są możliwe rozwiązania?

Jest ich kilka. To właśnie będzie musiało rozstrzygnąć studium wykonalności. Poniżej warianty (realne, mniej realne, a nawet absurdalne).

Wariant 1 „kolejowy”. Odbudowa toru od obecnego kozła oporowego pod wiaduktem prosto, w sąsiedztwie toru normalnego przed nastawnią stacji Starachowice Wschodnie. Następnie wprowadzenie w tor nr 3 przy peronie 1 w formie tzw splotu. Rozwiązanie funkcjonowania toru wąskiego i normalnego występuje w Polsce (foto). Ewenementem byłoby to, że byłoby „pod drutem” czyli na torze zelektryfikowanym. Następnie, już za peronem 1 stacji tor „odbiłby” na ślad dawnej bocznicy aż do bramy w ogrodzeniu Muzeum Przyrody i Techniki.
Wariant bardzo trudny i drogi do realizacji. Uzgodnienia z PKP / PLK, zgody ministerialne, odstępstwa, przebudowa urządzeń stacyjnych. Wykup terenu przed górnym poziomem garaży (albo wykup i wyburzenie choćby piętra garaży). Możliwe byłoby poprowadzenie toru na peronie 1 w celu wyeliminowania splotu i stworzenie nowego „przedperonu” do obsługi SKW , co nie zmienia faktu uzgodnień z PKP.

Wariant 2 „wąskotorowy”. Początek odbudowy podobny do powyższego: odbudowa toru od obecnego kozła oporowego pod wiaduktem prosto, w sąsiedztwie toru normalnego przed nastawnią. Następnie śladem pierwotnego położenia SKW na plac przed dworcem. W rejonie skrzyżowania Kolejowa / Dworcowa odgięcie w kierunku nieistniejącej bocznicy w kierunku muzeum.
Obecnie na południe od zabudowań po południowej stronie Kolejowej realizowany jest parking, a docelowo po południowej stronie ul. Spółdzielczej ulica byłaby przedłużona w rejon nastawni. Odcinek tzw. NowoSpółdzielczej jest od wielu lat oznaczany w dokumentach planistycznych. Przebieg drogi ma na celu obniżenie kategorii ulicy Spółdzielczej w najbliższej okolicy starachowickiej (wierzbnickiej) starówki, w rejonie Krótkiej i Krętej. Realizacja toru dawnym śladem w tej ulicy musiałaby się najprawdopodobniej odbyć kosztem miejsc postojowych dla samochodów po jednej ze stron ulicy. Dodatkowe miejsca postojowe są zaplanowane w celu obsłużenia „starego miasta”. W efekcie należałoby realizować „zabrane” tu parkingi w innych miejscach. W tym wariancie należałoby zlikwidować istniejącą dziś i pozostawioną w projekcie przebudowy placu zatokę autobusową w kierunku wschodnim. W rejonie wjazdu (przed dworcem) oraz wyjazdu ze stanowisk autobusowych musiałyby funkcjonować przejazdy wąskotorowe. Natomiast na przeciwko marketu Biedronka (dawniej kino Robotnik) tor przebiegałby przez teren zielony. W rejonie garaży – problem opisany w wariancie nr 1.

Wariant 3 „miejski”. Spod wiaduktu tor się odgina na oś ulicy Spółdzielczej, przecinając ul. Targową. Środkiem Spółdzielczej w formie ulicznego torowiska tramwajowego przebiegałby aż do placu dworcowego. Wskazanym byłaby wcześniejsza lub równoczesna realizacja tzw. NowoSpóldzielczej (opisana w pkt. 2), która spowodowałaby, że ulica Spółdzielcza byłaby praktycznie drogą dojazdową. Pomiędzy Krętą a Krótką byłby przystanek „Rynek” co uatrakcyjniłoby trasę. Za placem dworcowym tor byłby kontynuowany po południowej stronie ul. Kolejowej, ale nie śladem bocznicy, tylko jak najbliżej chodnika (z uwzględnieniem zaplanowanej ścieżki rowerowej). Dopiero w okolicy przystanku po południowej stronie ul. Marszałka Piłsudskiego (pomiędzy ulicami Cyrkowicza i Wigury), odgięłaby się w kierunku muzealnej bramy (omijając garażowisko i mostek na dawnej bocznicy).
Wariant ten wydaje się być najbardziej realny, aczkolwiek docelowe rozwiązanie może być wariacją trzech wariantów oraz zawierać inne pomysły. Forma trasowania torowiska ulicą jest spotykana, zarówno na wąskim jak i normalnym torze.

Poniżej kilka przykładów funkcjonowania torowiska w ulicy.

Film „okiem maszynisty ” (CabView) z pociągu Kolei Retyckiej (Rhätische Bahn) na trasie Tirano – Sankt Moritz. Ujęcia pokazujące przejazd ulicami przedmieściami Tirano (czas trwania filmu): 4:15 – 6:17, przez most w Campocologno: 10:18 – 10:35 oraz miejscowość Le Prese: 27:40 – 30:10.

Film „okiem maszynisty ” (CabView) z pociągu Kolei Retyckiej (Rhätische Bahn) na trasie Arosa – Chur. Ujęcia pokazujące przejazd ulicami Chur: 53:22 – 59:32.


Podsumowując:
Połączenie Starachowickiej Kolei Wąskotorowej z Muzeum Przyrody i Techniki, nie jest czymś technicznie niemożliwym, nawet jak na starachowickie realia. Wariant „miejski” mógłby być wykonany przy okazji innych miejsko-powiatowych inwestycji wprowadzających uspokojenie ruchu i dodatkowe miejsca postojowe w okolicach starachowickiego Rynku. Nie ma mowy o natychmiastowej realizacji, ważniejsze jest bieżące funkcjonowanie, remonty i połączenie odcinków. Natomiast wskazane byłoby zacząć wykonywać dokumentacje techniczne, choćby w celu zdobywania odpowiednich funduszy zewnętrznych.

W dzisiejszych czasach turystyka stanowi coraz większe znaczenie w gospodarce krajowej i lokalnej. Przedłużenie wąskotorówki do dawnego zakładu wielkopiecowego byłoby dodatkową muzealną atrakcją i promocją miasta oraz powiatu.

Dlatego, mieszkańców Starachowic, którzy się jeszcze wahają na co głosować w Budżecie Obywatelskim w 2022 roku, bardzo prosimy na oddanie głosu na projekt Kolejką wąskotorową z Wielkiego Pieca do Iłży – koncepcja i studium wykonalności. Termin głosowania internetowego 6 – 12 września, a stacjonarnego w budynku Urzędu Miasta 13 – 17 września. Szczegóły na stronie Budżetu Obywatelskiego.

DZIĘKUJEMY!